Wróć do bloga

Praktyka i codzienne nawyki

Jestem zmęczona, nie mam siły, przytyłam i bolą mnie stawy. Jak spojrzeć na te objawy szerzej?

Kobieta siedząca przy oknie w jasnym wnętrzu
Fot. Galina Kondratenko / Unsplash

Zmęczenie, zmiana masy ciała i bolące stawy łatwo potraktować jak trzy osobne problemy — każdy do naprawienia oddzielnie. Tymczasem organizm nie działa w szufladkach, a na nasze samopoczucie może wpływać wiele nakładających się na siebie czynników.

Ten tekst jest dla Ciebie, jeśli czujesz, że coś jest nie tak, a pojedyncze rady w rodzaju mniej jedz, więcej się ruszaj czy po prostu się wyśpij niewiele wyjaśniają.

Zamiast szukać jednej odpowiedzi, warto czasem spojrzeć szerzej: na sen, sposób odżywiania, aktywność, stres, etap życia, stosowane leki i stan zdrowia. A przede wszystkim — zastanowić się, które objawy wymagają diagnostyki lekarskiej.

Skąd może brać się zmęczenie?

Zmęczenie jest objawem bardzo niespecyficznym. Może pojawić się po kilku gorzej przespanych nocach albo w okresie dużego obciążenia i stresu, ale może również towarzyszyć różnym problemom zdrowotnym.

Jedną z możliwych przyczyn jest na przykład niedokrwistość. Niedobór żelaza oraz niedokrwistość związana z niedoborem witaminy B12 mogą powodować m.in. zmęczenie i osłabienie.

Dlatego utrzymującego się zmęczenia nie warto automatycznie przypisywać diecie, wiekowi czy stresowi. Czasami potrzebna jest rozmowa z lekarzem i odpowiednio dobrana diagnostyka.

A gdzie w tym wszystkim są jelita?

Jeżeli zmęczeniu towarzyszą bóle brzucha, wzdęcia, biegunki, zaparcia lub inne dolegliwości ze strony przewodu pokarmowego, warto spojrzeć również na zależności pomiędzy jelitami a układem nerwowym.

Oś jelito–mózg opisuje dwukierunkową komunikację pomiędzy przewodem pokarmowym a układem nerwowym. Zaburzenia tej interakcji mają znaczenie m.in. w takich problemach jak zespół jelita nadwrażliwego. Nie oznacza to jednak, że każdą przewlekłą dolegliwość czy zmęczenie można wyjaśnić zaburzoną mikrobiotą.

I właśnie dlatego warto unikać prostych odpowiedzi na złożone objawy.

Dlaczego masa ciała może się zmieniać?

Masa ciała nie jest wyłącznie wynikiem silnej woli.

Na jej zmianę mogą wpływać między innymi sposób odżywiania, aktywność fizyczna, wiek, ilość snu, niektóre leki, stan zdrowia oraz zmiany hormonalne.

Szczególnym okresem może być perimenopauza i menopauza. Wraz z wiekiem dochodzi m.in. do zmian hormonalnych i stopniowej utraty masy mięśniowej, a zmiany aktywności i metabolizmu mogą dodatkowo wpływać na masę oraz skład ciała.

Dlatego nagła albo trudna do wyjaśnienia zmiana masy ciała nie powinna automatycznie prowadzić do kolejnej restrykcyjnej diety.

Lepiej potraktować ją jako informację, której warto się przyjrzeć.

Co zmieniło się w ostatnich miesiącach? Sen? Ruch? Sposób jedzenia? Przyjmowane leki? Etap życia? Samopoczucie? A może pojawiły się również inne objawy?

Czasem właśnie zebranie tych informacji daje więcej niż natychmiastowe ograniczanie kolejnych produktów.

Co mają do tego sen, stres i codzienne nawyki?

Sen nie jest dodatkiem do dbania o zdrowie.

Niedobór snu może wpływać zarówno na funkcjonowanie w ciągu dnia, jak i na sposób odczuwania bólu. Badania eksperymentalne pokazują, że ograniczenie snu może zwiększać wrażliwość na bodźce bólowe.

Do tego dochodzi codzienność: nieregularne posiłki, długie godziny bez jedzenia, ciągły pośpiech, mała ilość ruchu, brak odpoczynku czy przedłużające się napięcie.

Nie chodzi jednak o znalezienie jednego winowajcy.

Raczej o zauważenie, że kilka niewielkich rzeczy może działać jednocześnie. Gorszy sen może sprawić, że trudniej się regenerujemy. Zmęczenie może ograniczać spontaniczną aktywność. Większy stres może zmieniać sposób jedzenia albo nasilać odczuwanie niektórych dolegliwości.

I właśnie to oznacza dla mnie spojrzeć szerzej — nie zakładać z góry jednej przyczyny, ale zobaczyć cały kontekst.

Kiedy warto skonsultować się z lekarzem?

To bardzo ważne: szersze spojrzenie na styl życia nie zastępuje diagnostyki lekarskiej.

Warto skonsultować się z lekarzem szczególnie wtedy, gdy:

  • zmęczenie jest silne, utrzymuje się lub narasta mimo odpoczynku,
  • masa ciała szybko się zmienia bez wyraźnej przyczyny,
  • pojawiają się nowe lub nasilające się bóle stawów,
  • staw jest obrzęknięty, zaczerwieniony lub wyraźnie cieplejszy,
  • pojawia się przedłużająca się sztywność stawów,
  • występuje gorączka, nocne poty lub inne niepokojące objawy,
  • dolegliwości nasilają się zamiast ustępować.

Nie chodzi o wykonywanie na własną rękę długiej listy badań na wszelki wypadek. Lekarz, po zebraniu wywiadu, może zdecydować, jakie badania w konkretnej sytuacji rzeczywiście mają sens.

Dietetyka i diagnostyka medyczna nie konkurują ze sobą. Mogą się uzupełniać.

Od czego zacząć?

Nie od rewolucji.

Najpierw warto przez chwilę przyjrzeć się własnej codzienności.

Kiedy zmęczenie jest największe? Jak śpisz? Czy posiłki są regularne? Czy ostatnio zmieniła się Twoja aktywność? Jak czujesz się po nieprzespanej nocy? Czy dolegliwości nasilają się w okresach większego napięcia? Czy pojawiły się inne objawy?

Takie obserwacje nie służą do samodzielnego stawiania diagnozy. Mogą natomiast pomóc uporządkować sytuację i przygotować się do rozmowy ze specjalistą.

W codziennym życiu warto zacząć od podstaw:

regularniejszych i odżywczych posiłków, odpowiedniej ilości snu, ruchu dopasowanego do własnych możliwości oraz czasu na regenerację.

Bez przekonania, że od poniedziałku wszystko musi wyglądać idealnie.

Jeżeli od dawna funkcjonujesz na granicy zmęczenia, gwałtowna zmiana diety, ambitny plan treningowy i długa lista nowych zasad mogą być po prostu kolejnym obciążeniem.

Czasem znacznie rozsądniej jest wybrać jeden lub dwa obszary, od których naprawdę można zacząć.

Podsumowanie

Zmęczenie, zmiana masy ciała i bóle stawów mogą pojawiać się równocześnie i czasami mają wspólne czynniki. Nie oznacza to jednak, że zawsze wynikają z jednej przyczyny.

Dlatego zamiast próbować za wszelką cenę połączyć wszystkie objawy jedną diagnozą, warto spojrzeć na sytuację krok po kroku.

Najpierw sprawdzić, czy dolegliwości wymagają diagnostyki medycznej. Następnie przyjrzeć się temu, na co mamy wpływ: sposobowi odżywiania, snowi, aktywności, regeneracji i codziennym nawykom.

Nie chodzi o idealny plan.

Chodzi o dobry kierunek i działania dopasowane do konkretnej osoby.